poniedziałek, 25 lipca 2016

Ministrowie Finansów G-20 niepewni intencji Banu Centralnego Chin

Na weekendowym spotkaniu ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G-20 w syczuańskim Chengdu (południowo-wschodnie Chiny), temat deprecjacji chińskiego yuana nie stał się tak ważnym punktem rozmów jak na lutowym szczycie w Szanghaju. Tym niemniej najwięksi partnerzy handlowi Chin starali się dać delegacji Państwa Środka do zrozumienia, że ewentualne nadmierne i raptowne osłabienie waluty w celu ratowania eksportu nie jest właściwym sposobem na rozwiązanie problemów wyraźnie zwalniającej chińskiej gospodarki.

Niepewność dotycząca polityki kursowej chińskiego Banku Centralnego (PBC) jest związana z brakiem przejrzystości podejmowanych przez ten bank decyzji, a przede wszystkim wyraźnym osłabieniem yuana w ostatnich miesiącach i powracającymi obawami, że stosowana wcześniej przez bank polityka utrzymywania niskiego kursu krajowej waluty nie została odłożona do lamusa historii. Od początku roku yuan osłabił się w stosunku do dolara o 3 punkty procentowe, a w stosunku do koszyka 13 wybranych walut (obejmujących dolara, euro i jena) o prawie 6 procent.

W zeszłym roku na spowolnienie wzrostu eksportu, a co za tym idzie całej krajowej gospodarki, PBC zareagował dwoma rundami dewaluacji, które doprowadziły do paniki na międzynarodowych rynkach finansowych i gwałtownej wyprzedaży yuana przez inwestorów. Te doświadczenia wymusiły na dyrekcji PBC zmianę swojej polityki informacyjnej, aby inwestorzy nabrali do instytucji większego zaufania.

Pomimo znaczących sukcesów w przekonywaniu rynków kapitałowych co do intencji wdrażania w życie stabilnej i długofalowej polityki kursowej, ostatnie ruchy chińskiego Banku Centralnego wykorzystujące zawirowania rynkowe po brytyjskim referendum w sprawie Brexitu to wzrastające zaufanie mocno nadwyrężyły. W pierwszych dwóch tygodniach po referendum yuan osłabił się w stosunku do dolara o 1,6%, a do koszyka walut o 1 %. Ten ruch szybko odbił się w zwiększonym odpływie kapitałów z chińskiego rynku: 49 mld USD w czerwcu, w stosunku do majowych 25 mld USD.

Bojąc się negatywnych komentarzy na szczycie G-20 w Chengdu, PBC w tygodniu poprzedzającym spotkanie podniósł nieznacznie kurs yuana w stosunku do dolara i ustabilizował względem koszyka walut.

Trudna sytuacja gospodarcza Chin powoduje, że wielu ekonomistów doradza władzom w Pekinie ostrożną dewaluację jako część kroków zaradczych. Ale słabszy dolar oznacza również droższy import i odpływ kapitałów z rynku, co na pewno w rozruszaniu słabnącej gospodarki nie pomoże.

Powolne osłabianie się chińskiej waluty wydaje się w obecnej sytuacji nieuniknione. PBC powinien jednak dołożyć wszelkich starań, aby inwestorzy nie czuli się jego decyzjami zaskoczeni. Pole manewru PBC nie jest duże. Osłabiający się w tym roku yuan nie doprowadził do wyraźnego zmniejszenia nadwyżki handlowej, która utrzymuje się na poziomie 50 mld USD w skali miesiąca. To przede wszystkim ta nadwyżka powoduje, że dla najważniejszych partnerów handlowych Chin postępująca dewaluacja yuana jest trudna do przyjęcia.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz