wtorek, 12 lipca 2016

Nierychliwie ale sprawiedliwie ?

Kiedy rodzice nadawali Ling Jihua 令计划 (ur. 1956) wdzięczne imię „Planowanie” na cześć Komunistycznej Partii Chin, na pewno nie planowali, że ich syn podąży tak szybką ścieżką kariery i zakończy ją tak spektakularnym upadkiem. Bo w życiu nie wszystko da się zaplanować...

4 lipca br. sąd w Tianjin (płn. Chiny) skazał Ling Jihua na dożywocie za „branie łapówek, nielegalny dostęp do tajnych informacji państwowych i nadużywanie władzy.”

Powolny upadek Ling Jihua rozpoczął się w 2012 r., kiedy będąc na szczytach władzy zajmował stanowisko dyrektora Biura Głównego KC KPCh. Jako protegowany i jeden z najbliższych doradców ówczesnego prezydenta ChRL Hu Jintao musiał już myśleć o tym, jak odnaleźć się w nowym układzie sił po zbliżającym się szybko końcu kadencji swojego patrona (przełom 2012-13).

Czegokolwiek by wtedy nie planował, plany te legły w ruinie 18 marca 2012 r., kiedy jego jedyny syn zginął w wypadku samochodowym na jednej z pekińskich obwodnic. Nie był to jedyny wypadek tego dnia w Pekinie, ale momentalnie wstrząsnął opinią publiczną zanim nie pogrążył się w medialny niebyt zarządzony przez partyjną cenzurę. Ironia losu sprawiła, że okoliczności wypadku nie mogły być bardziej medialne: 23-letni jedyny syn wysokiego funkcjonariusza KPCh ginie w wypadku spowodowanym nadmierną prędkością roztrzaskując swoje czarne Ferrari 458 Spider. Z wraku Ferrari wydobyto nagie zwłoki syna oraz dwie poważnie ranne młode kobiety: nagą i prawie nagą. Zdjęcia z wypadku zaczęły błyskawicznie krążyć na chińskich mikroblogach jako ilustracja zepsucia, dekadencji i korupcji na szczytach władzy. Krążyły pogłoski że do wypadku doszło kiedy samochód przy dużej prędkości wymknął się spod kontroli na wskutek odbywającej się wewnątrz orgii seksualnej.

Cenzura szybko zablokowała rozpowszechnianie tych zdjęć i opinii i zablokowała dostęp do ich źródeł. W chińskich wyszukiwarkach internetowych zablokowano hasła typu „ferrari”, „mały Ling”, „książę Ling”.

Wykorzystując swoje wpływy na szczytach władzy, Ling Jihua próbował za wszelką cenę tuszować ten niszczący jego wizerunek i karierę tragiczny incydent. Przez jakiś czas jego próby mogły wyglądać na udane. Wprawdzie w sierpniu 2012 r. pożegnał się ze stanowiskiem dyrektora Biura Głównego KC KPCh, ale już od następnego dnia objął funkcję Przewodniczącego Departamentu Frontu Jedności KC KPCh, a w marcu 2013 r. został wybrany na wiceprzewodniczącego Narodowej Konferencji Konsultatywnej. Dokładnie w tym samym czasie żegnał się ze swoimi stanowiskami patron Linga Hu Jintao, a jego następca Xi Jinping postanowił wykorzystać oczekiwania społeczne związane z kampanią antykorupcyjną do umocnienia swojej władzy. Ling Jihua stał się łatwym celem: w końcu 2014 r. ukazało się oficjalne oświadczenie KPCh oznajmiające, że Ling Jihua został objęty śledztwem dotyczącym korupcji. Reszta była już tylko kwestią czasu...

Po usłyszeniu wyroku 4 lipca 2016 r., Ling Jihua powiedział że rozprawa była „uroczysta, skrupulatna, racjonalna i cywilizowana”, przyznał się do winy i zapewnił, że nie będzie składał apelacji.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz