wtorek, 19 lipca 2016

Strefy Wolnego Handlu jeszcze bardziej wolne

Xinhua donosi, że chińskie władze zdecydowały się na kolejne ułatwienia dla inwestorów w tzw. Strefach Wolnego Handlu (FTZ). Zagraniczni inwestorzy uzyskali w tych strefach prawo do zakładania firm ze 100% wkładem własnego kapitału w dziedzinach do tej pory traktowanych bardziej restrykcyjnie, w tym produkcji żelaza i stali czy w sektorze stacji benzynowych.

Te tzw. „tymczasowe regulacje”, łącznie zawierające 51 poprawek, zostały uchwalone dzisiaj przez Stały Komitet Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. „Tymczasowość” regulacji nie powinna stanowić problemu, zwłaszcza że o losie reform decyduje rząd a nie parlament i kolejne zmiany powinny iść raczej w kierunku dalszej liberalizacji. Spowalniająca chińska gospodarka wymusza bowiem na władzach podejmowanie prób zaradczych. Pytanie tylko, czy będą to próby wystarczająco szybkie i odważne.

W powiązanym wydarzeniu, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego obiecało, że w Kantońskiej Strefie Wolnego Handlu wprowadzi ułatwienia dla zagranicznych pracowników obejmujące m.in. ułatwioną procedurę stałego zameldowania, szybką ścieżkę rozpatrywania wniosków firm chcących zatrudnić obcokrajowców, pomoc dla zagranicznych studentów przy zakładaniu start-upów, uproszczone procedury przyznawania wiz i pozwoleń pobytu dla cudzoziemców chińskiego pochodzenia, zmniejszony próg wymaganych inwestycji przy pozwoleniach stałego zameldowania. Celem tych ułatwień jest ściągnięcie do Kantońskiej Strefy Wolnego Handlu utalentowanych i dobrze wykształconych pracowników i inwestorów z zagranicy, mogących przyczynić się do podniesienia innowacyjności gospodarki.

Istniejące obecnie w Chinach cztery Strefy Wolnego Handlu (Tianjin, Szanghaj, Fujian, Guangdong) stanowią bardzo niewielką część całej gospodarki, jednak przez władze traktowane są jako program pilotażowy dla stopniowego wprowadzania liberalizacji rynku wewnętrznego na szerszą skalę, a kolejka władz lokalnych wnioskujących o pozwolenie na utworzenie kolejnych takich stref ciągle się wydłuża. Władze w Pekinie obiecują, że następne pozwolenia będą wydane jeszcze w tym roku.

Pierwsza Strefa Wolnego Handlu została utworzona we wrześniu 2013 r. w Szanghaju obejmując swoim zasięgiem cztery obszary w dzielnicy Pudong na prawie 121 km2. Strefa ta, w odróżnieniu od powstających od początku reform Specjalnych Stref Ekonomicznych, była pomyślana jako przyczółek dla zagranicznych inwestycji przeznaczonych bardziej na rynek wewnętrzny niż na bezpośredni eksport, gdzie restrykcyjne regulacje prawne, w tym te dotyczące zakładania firm, przepływu kapitałów czy transferu zysków zostały znacznie złagodzone albo nawet przestały obowiązywać. W Szanghajskiej strefie swoje firmy otworzyły m.in. Apple i Uber.

Kolejne trzy StrefyWolnego Handlu utworzone zostały w kwietniu 2015 r. w Tianjinie (trzy obszary na terenie miasta o łącznej powierzchni 120 km2), prowincji Fujian (trzy oddalone o siebie obszary w Fuzhou, Pingtan i Xiamen, razem 118 km2 powiązanych wspólną administracją) i prowincji Guangdong (również trzy obszary w Shenzhen, Zhuhai i Kantonie, łącznie 116km2). Strefa w Fujian została pomyślana przede wszystkim jako zachęta dla kapitału tajwańskiego, pozostałe strefy rozmieszczono w najbardziej reprezentatywnych punktach regionów wybrzeża: północ (Tianjin), centrum (Shanghai) i południe (Guangdong). Następne pozwolenia na utworzenie Stref Wolnego Handlu mają podobno w większym stopniu uwzględniać potrzeby regionów wewnętrznych.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz