wtorek, 2 sierpnia 2016

Chiński przemysł stalowy: łączenie gigantów – restrukturyzacja czy agregacja ?

Według nieoficjalnych doniesień agencyjnych, chińskie władze planują połączenie czterech największych krajowych zakładów hutniczych i utworzenie z nich dwóch regionalnych gigantów na północy i w centrum, które będą w stanie konkurować na rynkach globalnych z największym producentem stali na świecie, hinduskim ArcerolMittal.

Według rządowych planów ujawnionych w zeszłym tygodniu Baosteel Group, drugi pod względem wielkości chiński zakład hutniczy i Wuhan Iron and Steel Group (szóste miejsce pod względem produkcji) po połączeniu będą dominującym podmiotem w centrum i na południu kraju. O wiele nowocześniejszy i mający mniejsze problemy szanghajski Baosteel nie jest do takiego połączenia pozytywnie nastawiony, jako że to na nim będzie spoczywał główny ciężar kosztów restrukturyzacji, ale ostateczne decyzje w tym zakresie będą podejmowane w Pekinie. Tymczasem spółki obu holdingów notowane na giełdzie w Szanghaju zostały zawieszone na czas rozmów o połączeniu aby uniknąć gwałtownych reakcji rynku.

Do połączenia zostały również przeznaczone dwa największe zakłady z północy: Hebei Iron & Steel Group, największy krajowy producent, i Shougang Group (dziesiąty), które razem mają przekształcić się w Northern China Steel Group. Zapowiedź połączenia spowodowała wyraźny wzrost notowań giełdowych zależnych od nich spółek, co wskazuje że rynki pozytywnie odniosły się do tych zapowiedzi.

Nadprodukcja chińskich hut stała się problemem międzynarodowym po tym jak zmniejszający się popyt krajowy zmusił tamtejszych producentów do bardziej energicznych poszukiwań zagranicznych rynków zbytu. Zaowocowało to kolejną falą oskarżeń o dumping i próbami ochrony własnych rynków.

Restrukturyzacja przemysłu stalowego jest jednym z priorytetów rządu w Pekinie, ale nieuchronnie związane z ograniczaniem produkcji redukcje zatrudnienia powodują, że urzędnicze pomysły dotyczące rozwiązania problemu mogą go jeszcze bardziej zaostrzyć. Pomimo obietnic ograniczania produkcji, chęć ochrony miejsc pracy za wszelką cenę może doprowadzić do nieskutecznych i źle przemyślanych decyzji restrukturyzacyjnych, które nie będą w stanie wyraźnie wpłynąć na zmniejszenie produkcji.

Również rządowe tendencje do promowania krajowych gigantów zdolnych do stawienia czoła konkurencji na rynkach globalnych nie wskazują na możliwość rezygnacji chińskich producentów z agresywnej polityki eksportowej, która wywołuje obecnie tyle sytuacji konfliktowych.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz