środa, 31 sierpnia 2016

Platforma crowdfundingowa Kickstarter otwiera strony w Hongkongu i Singapurze

Jedna z największych na świecie platform crowdfundingowych, amerykański Kickstarter, od dzisiaj jest dostępna dla pomysłodawców, przedsiębiorców i inwestorów w Hongkongu i Singapurze. Są to pierwsze lokalne strony Kickstartera w Azji, które umożliwiają bezpośrednie i denominowane w lokalnej walucie prowadzenie kampanii zbierających fundusze na realizację nowatorskich pomysłów.

Do tej pory Kickstarter, założony w Nowym Jorku w 2009 r., był dostępny jedynie w Stanach Zjednoczonych, Australii i piętnastu krajach europejskich, a azjatyccy użytkownicy platformy musieli polegać na lokalnych pośrednikach żeby zarejestrować swoje kampanie crowdfundingowe.

Od momentu powstania Kickstartera zawsze bardzo aktywni byli zarówno singapurscy jak i hongkońscy uczestnicy platformy wspierający kampanie swoimi funduszami. Łącznie ok. 100 tys. osób w obu miastach dokonało ponad 600 tys. wpłat na nowatorskie projekty. W 2015 r. za pośrednictwem Kickstartera zgromadzono 34 mld USD, z czego ponad 10 mld USD pochodziło z Azji.

Platformy crowdfundingowe cieszą się w Azji dużą popularnością nie tylko ze względu na możliwość finansowania nowatorskich i obarczonych dużym ryzykiem pomysłów, ale też jako sposób na obejście trudnych do spełnienia wymagań banków dotyczących kredytów. Wchodzący na azjatyckie rynki Kickstarter będzie musiał rywalizować z działającymi tam już platformami: MoolahSense i OurCrowd w Singapurze, a w Hongkongu z FringeBacker i MusicBee.

Crowdfunding umożliwia pomysłodawcom przedstawienie swojego projektu dużej liczbie osób za pośrednictwem internetu, co znacznie zmniejsza ryzyko inwestycyjne rozkładając je na poszczególnych uczestników. Twórca kampanii oprócz szczegółowego projektu definiuje wielkość budżetu jaki uważa za niezbędny do wcielenia pomysłu w życie oraz ramy czasowe zbierania funduszy. Platforma crowdfundingowa pobiera opłatę zależną od sumy uzyskanej w kampanii, a w przypadku nieosiągnięcia wymaganej wielkości kapitału zwraca inwestorom pieniądze. Od twórców kampanii zależy w jaki sposób wynagrodzą wkłady finansowe uczestników, nie są one bowiem automatycznie kwalifikowane jako partycypacja w przedsięwzięciu. Najczęściej takie wpłaty są traktowane jako zapłata za dostarczenie w przyszłości danego produktu.

Wśród najbardziej znanych pomysłów, których realizację umożliwiły kampanie crowdfundingowe w Kickstarterze są Oculus Rift i Pebble Smartwatch, ale uczestnicy muszą brać pod uwagę fakt że wiele pomysłów, dla których udaje się przeprowadzić udaną kampanię ostatecznie kończy się niepowodzeniem, a odzyskanie zainwestowanych pieniędzy jest praktycznie niemożliwe.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz