środa, 10 sierpnia 2016

Projekt budowy zakładu przerobu paliwa jądrowego w Lianyungang wstrzymany po lokalnych protestach

Lokalne władze w nadmorskim mieście portowym i ważnym węźle komunikacyjnym, Lianyungang (prowincja Jiangsu, Płn.-Wsch. Chiny), w lakonicznym jednozdaniowym komunikacie umieszczonym na swojej stronie internetowej w nocy z wtorku na środę, oznajmiły że prace związane ze szczegółową lokalizacją i budową zakładu przerobu paliwa jądrowego zostały zawieszone. Oficjalny komunikat nie podał ani powodu tej decyzji ani nie sprecyzował ram czasowych zawieszenia.

Decyzja władz ma na celu uspokojenie lokalnych nastrojów w mieście, gdzie od trzech dni trwały protesty mieszkańców obawiających się negatywnych dla zdrowia i jakości życia skutków budowy zakładu nuklearnego. W ulicznych demonstracjach w centrum miasta, które zaczęły się w sobotę brało udział kilka tysięcy przeciwników budowy. Do tłumienia demonstracji użyto sił policyjnych, a władze miasta wydały w niedzielę zakaz zgromadzeń publicznych oraz oświadczenie, że lokalizacja zakładu nie jest jeszcze przesądzona. Pomimo zakazu w poniedziałek demonstracje uliczne zostały wznowione, doprowadzając do starć z policją i kilkunastu zatrzymań. Bojąc się wymknięcia sytuacji spod kontroli i w obliczu masowego oporu lokalnych mieszkańców wobec planów budowy fabryki, władze zdecydowały się na czasowe zawieszenie prac przygotowawczych.

Budowa zakładu przerobu paliwa nuklearnego, w kooperacji ze znaną francuską państwową firmą Areva i z wykorzystaniem jej technologii, jest przewidziany na lata 2020-2030, a w ramach prac przygotowawczych szukano szczegółowej lokalizacji dla tego przedsięwzięcia. Zamieszczenie w ostatnim czasie na jednej z rządowych stron internetowych informacji sugerującej zlokalizowanie zakładu w Lianyungang stało się bezpośrednią przyczyną gwałtownego sprzeciwu lokalnej społeczności.

Protesty w Lianyungang pokazują, jak mało zaufania mają mieszkańcy do transparentności decyzji podejmowanych przez władze lokalne. W pogoni za wynikami potwierdzającymi wzrost gospodarczy, najważniejszym czynniku w ocenie pracy urzędników i decydującym o ich dalszej karierze, efekty decyzji mające negatywny wpływ na życie i zdrowie okolicznych mieszkańców najczęściej nie są brane pod uwagę. Protestujący w Lianyungang podkreślali, że nikt ich nie poinformował ani o stopniu ryzyka związanego z niekontrolowanym wyciekiem paliwa jądrowego ani o normach bezpieczeństwa które będą wymagane od zastosowanych tam technologii.

Protesty zbiegły się w czasie z zarządzonymi na ten weekend przez rząd ogólnokrajowymi ćwiczeniami związanymi z przygotowaniem się na ewentualne nieprzewidziane wycieki paliwa jądrowego, pierwszymi tego typu w historii.

Chińskie wysiłki związane z rozwojem energetyki nuklearnej mają wieloletnią tradycję, ale uległy czasowemu wstrzymaniu w 2011 r. po wypadku w japońskiej Fukushimie na fali globalnego zaniepokojenia bezpieczenstwem technologii jądrowych. Dopiero w zeszłym roku rząd w Pekinie odblokował prace nad nowymi projektami, dając zielone światło dwóm przedsięwzięciom, w tym budowie zakładu w kooperacji z Arevą.

W niedawno uchwalonym 5-letnim Narodowym Planie Rozwoju 2016-2020 położono szczególny nacisk na rozwój energetyki jądrowej jako alternatywy dla nieekologicznych paliw kopalnych. Plan przewiduje budowę każdego roku od sześciu do ośmiu nowych elektrowni jądrowych (30-40 nowych elektrowni jądrowych w całej pięciolatce!). Zamierzenia te są wyjatkowo ambitne, zważywszy że obecnie w Chinach funkcjonuje 35 reaktorów jądrowych, a 20 jest w fazie konstrukcji.

Szybko wzrastające potrzeby energetyczne gospodarki chińskiej do tej pory zaspokajane były głównie przez technologie oparte na węglu, co doprowadziło w wielu regionach do poważnych problemów związanych z zanieczyszczeniem środowiska. Rządowe plany zakładające odchodzenie od dominacji węgla i innych paliw kopalnych w produkcji energii oraz większy nacisk na wykorzystanie jej alternatywnych źródeł, są korzystne dla wszystkich i trudno negować ich potrzebę. Tak samo jak częste zapewnienia władz, że ich celem jest podniesienie jakości życia mieszkańców i zwrócenie większej uwagi na ochronę środowiska. Trudno jednak takie cele planować, a jeszcze bardziej osiągać sukcesy, jeśli w staraniach o podniesienie jakości życia nie bierze się pod uwagę zdania ani opinii samych zainteresowanych, a nawet nie informuje się ich o szczegółach podejmowanych decyzji.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz