poniedziałek, 8 sierpnia 2016

W lipcu ponownie maleje dynamika chińskiego eksportu i importu, nadwyżka handlowa jak zwykle na plusie

Podane dzisiaj przez chiński Narodowy Urząd Statystyczny (NBS) dane dotyczące wymiany handlowej z zagranicą były gorsze od przewidywanych i nie dostarczają wyczekiwanych przez wszystkich sygnałów końca spowolnienia rozwoju gospodarczego, wskazują za to na utrzymujący się trend malejącego popytu wewnętrznego.

W imporcie zanotowano 12,5 procentowy spadek, najwyższy od lutego br., eksport spadł o 4,4%, co doprowadziło do nadwyżki handlowej w wysokości 52,31 mld USD, największej od stycznia br. (w czerwcu 48,11 mld USD). Analitycy spodziewali się spadków rzędu 3 procent w eksporcie i 7 procent w imporcie.

Chiński import spada już od 21 miesięcy, a eksport od 12-tu, co doprowadziło do najwolniejszego od ćwierćwiecza wzrostu gospodarczego.

Systematycznie malejący import wskazuje na to, że rządowe próby stymulacji gospodarki przez inwestycje publiczne nie przynoszą jak do tej pory spodziewanych efektów, a słaby popyt wewnętrzny utrzymuje się.

Eksport na dwa najważniejsze dla chińskich producentów rynki spadł: do USA o 2%, a do UE o 3,2%. Ekonomiści obawiają się, że skutki Brexitu będą w najbliższych miesiącach jeszcze wyraźniej wpływać na zmniejszający się eksport do UE.

Ponad 6-procentowy spadek wartości yuana w stosunku do dolara amerykańskiego w ciągu roku nie przełożył się na wzrost chińskiego eksportu, co jest dodatkowym powodem do niepokoju. Jak bardzo zmartwione są tym faktem chińskie władze świadczy fakt, że oficjalna agencja informacyjna Xinhuapodała dane NBS w walucie krajowej obwieszczając wzrost eksportu o 2,9%, bez wspominania o zaistniałej w międzyczasie dewaluacji yuana.

Jednym z nielicznych pozytywnych aspektów lipcowych danych jest to, że wyraźne zmniejszenie importu wskazuje na zmniejszający się odpływ kapitałów z rynku chińskiego. W sytuacji znacznych utrudnień regulacyjnych przy transferze kapitałów za granicę, zawyżone faktury importowe stanowią jeden z najczęściej stosowanych sposobów na obejście limitów. W ostatnich miesiącach inwestorzy, w ślad za osłabiającym się yuanem i wystraszeni niepewnością gospodarczą, starali się wycofywać swoje kapitały do bezpieczniejszych miejsc. Wydaje się więc, że stabilizacja kursu yuana wyraźnie uspokoiła sytuację w tym zakresie.

Zatrzymanie niekorzystnych tendencji w wymianie międzynarodowej, przy utrzymującej się globalnej stagnacji, będzie zależało przede wszystkim od determinacji władz w Pekinie we wprowadzaniu od dawna obiecywanych reform strukturalnych, mających na celu rozwiązanie problemu nadmiernych mocy produkcyjnych w państwowych przedsiębiorstwach, dotowanie których stanowi istotny hamulec dla wzrostu wewnętrznego popytu. W międzyczasie należy spodziewać się w najbliższych miesiącach kolejnych spadków w dynamice międzynarodowej wymiany handlowej i utrzymania nadwyżki eksportu nad importem, tradycyjnego punktu zapalnego w relacjach gospodarczych z innymi krajami.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz