środa, 28 września 2016

IMF wskazuje na potrzebę upłynnienia kursu yuana

Na kilka dni przed dołączeniem chińskiego yuana do koszyka walutowego SDR, jednostki rozrachunkowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego, organizacja ta w swoim opublikowanym we wtorek (27 września) raporcie wskazuje na potrzebę dalszych reform strukturalnych chińskiej gospodarki i odejście od nadmiernego kontrolowania kursu wymiany yuana przez Bank Centralny Chin (PBC).

Raport przypomina zeszłoroczne pomyłki władz chińskich, które próbując administracyjnie wspomóc pogrążające się w spadkach giełdy krajowe, nie tylko pogorszyły sytuację, ale doprowadziły również do poważnych zawirowań na światowych rynkach finansowych.

Alfred Schipke, reprezentant IMF w Chinach, zachęcił tamtejsze władze do podjęcia wysiłków zmierzających do całkowitego upłynnienia kursy yuana do 2018 r. Schipke zaznaczył, że IMF nie jest przeciwny sporadycznym interwencjom PBC mających na celu zmniejszenie krótkoterminowych nadmiernych wahań kursowych.

Schipke dodał również, że IMF zaleca szczególną ostrożność przy liberalizowaniu kontroli nad chińskim bilansem obrotów kapitałowych, żeby uniknąć niepotrzebnych wstrząsów na rynku wymiany walutowej.

IMF wskazuje w raporcie na zwiększoną odpowiedzialność władz w Pekinie za swoją politykę pieniężną po uwzględnieniu yuana w obliczaniu wartości SDR, ponieważ ich decyzje będą teraz miały jeszcze większy wpływ na światowe rynki, a zwłaszcza ceny surowców i waluty rynków wschodzących.

Do tej pory wpływ chińskiej polityki pieniężnej na gospodarkę światową był ograniczony ze względu na ściśle kontrolowane przez władze rachunki: kapitałowy i finansowy. Próby uczynienia z yuana waluty globalnej będą tą kontrolę stopniowo ograniczały.

Słabość instytucjonalna chińskiego rynku finansowego i regulacji z nim związanych uwidoczniła się szczególnie wyraźnie w czasie kryzysu giełdowego w połowie zeszłego roku, ale do tej pory nie nastąpiły konieczne i zapowiadane przez władze zmiany systemowe pozwalające uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości. Uwzględnienie yuana w koszyku SDR jeszcze bardziej uwypukla potrzebę reform.

Do najważniejszych punktów reformy finansowej raport IMF zaliczył restrukturyzację przedsiębiorstw państwowych nadmiernie uzależnionych od kredytów preferencyjnych, wzmocnienie zabezpieczeń finansowych banków, systemowe rozwiązanie problemu nieściągalnych długów, wzmocnienie dyscypliny budżetowej, ograniczenie roli produktów parabankowych i wyhamowanie tempa wzrostu cen na rynku nieruchomości.

Raport IMF wskazuje również na zagrożenia związane z tendencjami protekcjonistycznymi w podejmowanych przez władze w Pekinie decyzjach gospodarczych, które będą skutkowały podobnymi krokami ze strony ich partnerów handlowych. IMF przyznał, że popularności rozwiązań protekcjonistycznych wzrosła w ostatnim czasie na całym świecie i często nie jest związana bezpośrednio z ochroną rynków wewnętrznych przed konkurencją z Chin. Tym niemniej utrzymanie się tendencji protekcjonistycznych będzie skutkowało zmniejszeniem światowej wymiany handlowej i tym samym wywrze negatywny wpływ na perspektywę rozwoju chińskiej gospodarki.

Do nawoływań IMF dotyczących upłynnienia kursu yuana przyłączyła się wpływowa w Chinach liberalna dziennikarka Hu Shuli (胡舒立), redaktor naczelny Caixin Media, opiniotwórczego wydawnictwa zajmującego się tematyką gospodarczą.

Hu Shuli wskazała, że spekulacje dotyczące polityki Banku Centralnego Chin nie służą dobrze rozwojowi gospodarczemu. W ostatnim czasie yuan doświadczał większych niż zwykle wahań kursowych, co związane było z uniezależnieniem przez PBC jego kursu wymiany od wartości USD w sierpniu 2015 r. Doprowadziło to do 9,5 procentowej deprecjacji krajowej waluty w ciągu roku przy powszechnych przewidywaniach dalszych spadków. Dla przedsiębiorstw i konsumentów trend ten oznacza utratę wartości ich aktywów, podczas gdy głównym zmartwieniem władz jest odpływ kapitałów i zmniejszanie się rezerw walutowych.

Chiński rząd zapewniał wielokrotnie w ostatnim czasie, że deprecjacja yuana nie jest traktowana jako sposób na wsparcie bazującej na eksporcie spowalniającej gospodarki i że utrzymanie stabilnego kursu wymiany jest jednym z ważnych punktów polityki gospodarczej.

Problem jednak polega na tym, że polityka gospodarcza rządu musi pogodzić ze sobą wiele sprzecznych interesów, a utrzymywanie kontroli nad kursem wymiany nie tylko utrudnia wprowadzanie reform rynkowych, ale też nie zapewnia stabilnego kursu, wbrew temu co twierdzą władze, co zachęca do spekulacji.

Prognozy dotyczące dalszej deprecjacji yuana oparte są przede wszystkim na utrzymującym się spowolnieniu gospodarczym, które skutkuje zmniejszonymi zyskami firm i trudniejszymi do spłacenia kredytami. Do nowych inwestycji nie zachęcają również wątpliwości związane z tempem wprowadzania reform strukturalnych i stopnia determinacji władz w tym zakresie. To powoduje, że perspektywy wzrostu gospodarczego nie są wystarczająco pozytywne a tendencja do lokowania kapitałów za granicą jest w tych warunkach trudna do powstrzymania.

Hu Shuli podkreśla, że płynny kurs yuana powinien być przez władze traktowany mniej jako zagrożenie, a bardziej jako wskaźnik kondycji gospodarki nie tylko dla rządowych decydentów, ale też dla wszystkich uczestników rynku, który ułatwi podejmowanie właściwych decyzji.

Sztuczne podtrzymywanie wzrostu gospodarczego poprzez źle przemyślane inwestycje publiczne i faworyzowanie nieefektywnych przedsiębiorstw państwowych jest w dłuższej perspektywie nie do utrzymania, oddala w czasie niezbędne reformy i przyczynia się do pogłębiania problemów zamiast ich rozwiązywania.

Zarówno Hu Shuli jak i raport IMF konkludują, że najlepszym rozwiązaniem problemu deprecjacji yuana są liberalizujące rynek reformy strukturalne, które pozwolą oprzeć gospodarkę na mocniejszych podstawach i zapewnić jej długofalowy rozwój.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz