piątek, 9 września 2016

Chińskie firmy ubezpieczeniowe dostają pozwolenie na inwestycje giełdowe w Hongkongu

W czwartek (8 września), rządowa Komisja Nadzoru Ubezpieczeniowego (CIRC) zezwoliła krajowym firmom ubezpieczeniowym na zakup akcji na giełdzie w Hongkongu za pośrednictwem oficjalnego kanału inwestycyjnego Shanghai-Hong Kong Stock Connect.

Nowe regulacje powinny uwolnić dużą część funduszy firm ubezpieczeniowych, dla których do tej pory nie było na krajowym rynku zbyt wielu alternatyw inwestycyjnych, zwłaszcza biorąc pod uwagę niestabilne kursy akcji na giełdach w Szanghaju i Shenzhen często o charakterze spekulacyjnym. W odróżnieniu od giełd krajowych, giełda w Hongkongu zdominowana jest przez dużych inwestorów instytucjonalnych i oferuje o wiele stabilniejsze warunki do długoterminowych zakupów.

Do tej pory jedynie niektóre chińskie firmy ubezpieczeniowe posiadały możliwość inwestycji na giełdzie w Hongkongu w ramach programu Qualified Domestic Institutional Investor (QDII), ale nawet w tych przypadkach limity zakupów wynikające z regulacji stanowiły istotne ograniczenie.

Decyzja CIRC nastąpiła w niedługim czasie po zniesieniu miesięcznych limitów inwestycyjnych dla Shanghai-Hong Kong Stock Connect przez Komisję Papierów Wartościowych i zapowiedzi utworzenia jeszcze w tym roku drugiego kanału inwestycyjnego łączącego giełdę w Shenzhen z Hongkongiem. Limity dzienne zostały utrzymane bez zmian.

Chińskie firmy ubezpieczeniowe mogą inwestować do 15 procent swoich aktywów za granicą, ale z powodów regulacyjnych w 2015 r. uczyniły tak jedynie z 2 procentami na łączna sumę 36 mld USD. Pokazuje to skalę potencjalnych możliwości inwestycyjnych chińskich ubezpieczycieli na rynkach międzynarodowych.

Nic więc dziwnego że giełda w Hongkongu, od kilku dni doświadczająca zwiększonego napływu chińskich kapitałów pozytywnie reagujących na zapowiedź utworzenia nowego kanału Hongkong-Shenzhen, zareagowała na tą wiadomość kolejnymi wzrostami.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz