piątek, 14 października 2016

Google i Facebook połączą super-szybkim podmorskim kablem internetowym Los Angeles z Hongkongiem

Google i Facebook zdecydowały się połączyć siły z mało znaną firmą z Hongkongu Pacific Light Data Communication (spółka zależna chińskiej China Soft Power Technology notowanej na giełdzie w Hongkongu) i amerykańską TE SubCom, w celu przeciągnięcia między Los Angeles i Hongkongiem podmorskiego kabla internetowego o długości 12800 km i przepustowości 120 Terabitów na sekundę (Tb/s). Po ukończeniu prac, planowanym na 2018 r., będzie to najszybszy kabel internetowy położony na dnie Pacyfiku.

Obecnie najszybszym pacyficznym kablem internetowym jest oddane do użytku niecałe 4 miesiące temu (czerwiec br.) połączenie o znaczącej nazwie „FASTER” z przepustowością 60 Tb/s, a więc dwukrotnie mniejszą od planowanej linii LA-HK, w którym Google jest również udziałowcem.

Po raz pierwszy zamiar położenia super-szybkiego kabla internetowego chińska firma ogłosiła pod koniec zeszłego roku, jeszcze bez zapewnionego udziału Google i Facebooka, a koszty zostały oszacowane na 400 mln USD. Kabel ma składać się z pięciu obwodów, każdy o przepustowości 24 Tb/s.

Według informacji uzyskanych od Google przez portal wiadomości technologicznych techcrunch.com, każda z uczestniczących w przedsięwzięciu stron będzie posiadała swój obwód zapewniający prywatność przepływu danych.

Planowany kabel podmorski będzie już szóstym tego typu przedsięwzięciem, w którym uczestniczy firma z Mountain View w Kalifornii. Oprócz wspomnianego już kabla FASTER, są to: Unity, SJC, MONET i Tannat.

Firmy które generują największą część ruchu internetowego, takie jak Google, Facebook czy Microsoft, pomimo wzajemnej rywalizacji chętnie wchodzą we współpracę dotyczącą rozbudowy infrastruktury internetowej, która nie zawsze nadąża za ich szybko wzrastającymi potrzebami. Ostatnio Facebook i Microsoft zdecydowały się na wspólne położenie kabla na dnie Atlantyku łączącego hiszpańskie Bilbao z Virginia Beach w USA. To połączenie o nazwie MAREA powinno zostać oddane do użytku w październiku 2017 r. i będzie jeszcze szybsze niż kabel Los Angeles- Hongkong (160 Tb/s), ale przy dwukrotnie mniejszej długości.

Jak zapewnia Google, dzięki nowemu kablowi na dnie Pacyfiku połączenia internetowe nie tylko staną się szybsze i bezpieczniejsze, ale również zmniejszy się ich latencja, co powinno znacznie poprawić jakość użytkowania produktów Google i Facebooka w całym regionie Azji – Pacyfiku.

Zarówno produkty Google, jak i Facebook są praktycznie niedostępne w Chinach ze względu na niechęć obu firm do cenzurowania internetu zgodnie z wymaganiami władz w Pekinie. W ostatnim czasie chiński rząd zaczął jednak wysyłać sygnały, że jest otwarty na rozmowy dotyczące warunków, na jakich międzynarodowi giganci internetowi mogliby wrócić na krajowy rynek.

Istnieje więc szansa, że do czasu ukończenia kablowej inwestycji, wśród wspomnianych przez Google użytkowników z regionu Azji – Pacyfiku nie zabraknie największej ich części: chińskich konsumentów. Do zwiększonej prędkości przesyłu danych będzie się jednak musiał także dostosować chiński „Wielki Mur” internetowej cenzury, a do jego istnienia przyzwyczaić Google i Facebook. Wielkość chińskiego rynku powinna jednak ułatwić internetowym gigantom zaakceptowanie ograniczeń w interaktywności.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz