wtorek, 29 listopada 2016

Tajwańska Quanta Computer nie boi się Trumpa

Tajwański Quanta Computer, największy na świecie producent notebooków, który jest również wiodącym wytwórcą serwerów dla szybko rozwijającej się branży chmury obliczeniowej, zamierza wykorzystać wynik ostatnich wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych i związany z nim wzrost tendencji protekcjonistycznych w największej gospodarce świata do budowy swoich kolejnych fabryk w tym kraju.

Mike Yang, dyrektor tajwańskiej Quanta Computer odpowiedzialny za produkcję serwerów dla centrów obliczeniowych (Quanta Cloud Technology), w wywiadzie dla japońskiej agencji Nikkei podkreślił szczególne znaczenie jakie dla firmy mają jej amerykańscy klienci: Facebook, Google, Amazon i Microsoft, dominujące w skali globalnej przedsiębiorstwa oferujące usługi chmury obliczeniowej.

Quanta posiada już w Stanach Zjednoczonych dwie montownie serwerów (Nashville, Tennessee i Fremont, California), a obietnice złożone w kampanii przez obecnego prezydenta elekta Donalda Trumpa dotyczące nakłaniania firm do produkcji w kraju zachęciły ją do zwiększenia swoich planów inwestycyjnych na tamtejszym rynku. Firma zamierza podwoić swoją produkcję w Stanach Zjednoczonych w ciągu najbliższych trzech lat.

Quanta widzi swoją przewagę nad konkurencją w tym, że nie musi stawać przed dylematem pozostawienia swoich centrów produkcyjnych za granicą albo ich ewentualnego przeniesienia w przypadku wprowadzenia przez amerykańskie władze nowych taryf celnych.

Dla Quanta Computer produkcja serwerów dla centrów obliczeniowych jest obecnie najbardziej obiecującą i przyszłościową dziedziną, która ma pozwolić na zmniejszenie zaangażowania firmy w produkcję komputerów osobistych, na które popyt systematycznie spada, a zwłaszcza uniezależnienie się od głównego klienta, Apple, z którym współpraca generuje aż 60 procent wszystkich zysków.

Quanta jest podstawowym producentem Apple Watch i Macbooków. W 2015 r. jej przychody wyniosły 31,4 mld USD, co stanowiło wzrost o 8,7 procenta w stosunku do roku poprzedniego. Firma ma nadzieję, że w tym roku przychody z produkcji serwerów wzrosną do 30-tu z zeszłorocznych 20 procent.

Nowe technologie i produkty, takie jak sztuczna inteligencja, systemy uczące się, samochody bezzałogowe, drony itp. generują szybko rosnące zapotrzebowanie na usługi związane z chmurą obliczeniową, a co za tym idzie na konieczność budowy nowych centrów serwerowych. Szacuje się, że do 2020 r. branża usług chmury obliczeniowej będzie wzrastała o 5-10 procent rocznie.

W przypadku Quanta Computer marże uzyskiwane ze sprzedaży serwerów wahają się w granicach 10-20 procent i znacznie przekraczają 5-cio procentowe marże związane z produkcją komputerów osobistych.

Wprawdzie Quanta wciąż produkuje zdecydowaną większość swoich komputerów w Chinach, w przypadku serwerów które dostosowywane są do indywidualnych zamówień o wiele lepiej sprawdza się finalna faza montażu w pobliżu klienta.

Gotowość szybkiego dostosowania się do wymagań klientów i możliwość modyfikacji zamówień w fazie produkcji jest jednym z najważniejszych powodów sukcesu tajwańskiej firmy w rywalizacji z amerykańskimi producentami Hewlett Packard, Dell i Cisco na ich lokalnym rynku. Według danych firmy, jest ona obecnie trzecim największym dostawcą serwerów dla centrów obliczeniowych po HP i Dell.

Sukces Quanta na rynku serwerów obliczeniowych spowodował, że inne znane tajwańskie firmy takie jak Foxconn, Inventec i Wistron również zdecydowały się na wejście w ten cechujący się wysoką rentownością sektor produkcji.

Producenci ODM (original design manufacturer), tacy jak Quanta, mają już obecnie 20 procentowy udział w globalnej produkcji serwerów i będzie on systematycznie wzrastał. HP i Dell łącznie kontrolują wciąż aż 36,4 % rynku, sprzedając w drugim kwartale br. 2,75 mln sztuk, ale coraz trudniej im utrzymywać swoje pozycje liderów wobec coraz liczniejszej i ostrzejszej konkurencji ze strony znacznie tańszych ofert ODM.

Jako obiecująco rozwijająca się branża, produkcja serwerów dla centrów obliczeniowych przyciąga znacznie wyższymi niż w innych sektorach produkcji komputerów zyskami, ale wiele wskazuje na to, że ten wzrost popularności w szybkim czasie doprowadzi do ich znacznego ograniczenia. Producenci ODM do takiej walki są jednak przyzwyczajeni.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz