poniedziałek, 12 grudnia 2016

Chińskie aplikacje mobilne WeChat, Taobao, Taobao World, Tmall i Alipay zbierają prywatne dane dotyczące użytkowników

Hongkoński SouthChina Morning Post (SCMP) w swoim niedzielnym wydaniu online cytuje wyniki badań FactWire, lokalnej agencji informacyjnej specjalizującej się w dziennikarstwie śledczym, dotyczące potajemnego zbierania i przechowywania danych użytkowników przez najpopularniejsze chińskie aplikacje obsługujące płatności internetowe: WeChat, Taobao, Taobao World, Tmall i Alipay.

Śledztwo FactWire dotyczyło tylko obszaru Hongkongu i wykazało, że chińskie aplikacje nie tylko zbierają dane użytkowników nie mające bezpośredniego związku z płatnościami, ale prawdopodobnie przesyłają je również na serwery w Chinach, co powoduje, że przestają ich dotyczyć miejscowe regulacje dotyczące prywatności i bezpiecznego przechowywania danych.

Dochodzenie dziennikarzy FactWire pozwoliło ustalić, że aplikacje zaczynają gromadzić dane już od momentu zainstalowania ich w telefonie. Wśród tych danych znajduje się numer karty SIM i numer identyfikacyjny telefonu (IMEI). Są one zapisywane w plikach gotowych do transferu w każdej chwili na chińskie serwery. Dzięki nim można ustalić nie tylko dokładną pozycję geograficzną używanego telefonu, ale również śledzić takie czynności jak instalowanie aplikacji i intensywność ich użytkowania.

FactWire dla celów porównawczych przeprowadził takie same badania sprawdzające aplikacje spoza Chin: Android Pay, Google Wallet i Octopus (operator systemu elektronicznych kart płatniczych w Hongkongu). W żadnej z tych aplikacji nie wykryto podobnych zachowań dotyczących gromadzenia prywatnych danych, jak w przypadku ich chińskich odpowiedników.

Przedstawiciel Tencent, właściciela WeChat, zapewnił agencję FactWire, że jego firma dokłada wszelkich starań, aby dane użytkowników były bezpieczne. Hongkoński reprezentant Alibaba Holdings ze swojej strony podkreślił, że jego firma zawsze działa zgodnie z obowiązującym w danym miejscu prawem, a gromadzenie danych dotyczących numerów SIM i IMEI jest niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa transakcji internetowych i uniemożliwienie oszustw.

Hongkong w obecnej chwili nie posiada regulacji zabraniających transferu informacji osobistych poza swoje granice. Poinformowane o rezultatach dziennikarskiego dochodzenia władze Hongkongu nie potwierdziły złamania tamtejszego prawa, a jedynie zaleciły użytkownikom aplikacji dokładne sprawdzanie stosowanej przez nie polityki prywatności jeszcze przed ich pobraniem z internetu.

W Hongkongu, mającym coraz większe problemy z zachowaniem swojej autonomii w obliczu nacisków władz w Pekinie, chińskie aplikacje mobilne są często postrzegane jako umożliwiające bezwarunkowy dostęp do swoich baz danych chińskim instytucjom rządowym i w związku z tym nie będące w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu prywatności.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz