środa, 21 grudnia 2016

Chińskie pociągi dużych prędkości coraz bliżej Polski

Xinhua donosi, że prywatna czeska firma przewozowa Leo Express, która obsługuje również połączenia kolejowo-autobusowe z polskimi miastami, podpisała w poniedziałek (19 grudnia) umowę z wiodącym chińskim producentem taboru kolejowego CRRC Zhuzhou Locomotive Co., Ltd. na dostawę trzech pociągów dużych prędkości. Kontrakt o wartości 20 mln EUR jest pierwszą tego typu umową dotyczącą zakupu chińskich pociągów przez kraj członkowski Unii Europejskiej.

Zamówione przez Leo Express pociągi mogą rozwijać prędkość do 160 km/h i będą przystosowane do poruszania się po torach w Czechach, na Słowacji i w Polsce, o czym poinformował rządową agencję zastępca dyrektora generalnego CRRC Liao Hongtao. Dodał on, że podpisana umowa może zostać rozszerzona o kolejne 30 pociągów w następnych trzech latach.

Kontrakt dotyczy również serwisowania, dostarczania części zamiennych i szkolenia osób przeznaczonych do obsługi zakupionych pociągów. Pierwszy pociąg trafi do czeskiego przewoźnika w połowie 2018 r.

Pomimo bardzo szybkiego rozwoju chińskiej krajowej sieci kolei dużych prędkości bazującej na lokalnych rozwiązaniach technicznych, chińscy producenci mają duże trudności z wejściem na rynki międzynarodowe, zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych, pomimo aktywnego poparcia ze strony władz w Pekinie.

W Europie CRRC Zhuzhou, które jest częścią państwowego holdingu CRRC Group, udało się do tej pory jedynie podpisać i zrealizować kontrakt na dostawę pociągów dla Macedonii w 2014 r. Rozpoczęły one funkcjonowanie na tamtejszych torach w lipcu 2015 r.

We wrześniu ubiegłego roku CRRC utworzyło w Austrii swoją pierwszą spółkę zależną działającą na rynku Unii Europejskiej. Kontrakt z Leo Express jest przez chińskiego producenta postrzegany jako zwiastun większych sukcesów w Europie.

Z różnym skutkiem realizowane są również chińskie aspiracje związane z budową linii kolei dużych prędkości za granicą. W Europie jak dotąd jedynym sukcesem jest podpisanie przez grupę chińskich wykonawców umowy na modernizację połączenia kolejowego o długości 350 km pomiędzy Belgradem i Budapesztem, a więc częściowo na terenie Unii Europejskiej.

Plany wspólnego przedsięwzięcia chińskich firm i XpressWest, amerykańskiej spółki zajmującej się budową linii kolejowych, dotyczące budowy kolei dużych prędkości między Los Angeles i Las Vegas nie doszły do skutku ze względu na opór amerykańskich władz, które odmówiły wydania odpowiednich zezwoleń.

Z równie negatywnym skutkiem i w atmosferze skandalu zakończyła się w 2014 r. próba budowy przez chińskie firmy linii kolejowej dużych prędkości w Meksyku.

Do tej pory największym sukcesem eksportu chińskiej myśli technologicznej związanej z kolejami dużych prędkości, jest wygrany przetarg na budowę takiej linii pomiędzy stolicą Indonezji Jakartą i trzecim pod względem wielkości miastem tego kraju, Bandungiem. Rangę sukcesu zwiększa fakt, że chińskim firmom udało się tam wygrać rywalizację z ofertą japońską.

Leo Express, znany czeski przewoźnik prywatny, utrzymuje obecnie łączone przewozy kolejowo-autobusowe z wieloma polskimi miastami. Przesiadka z pociągu na autobus odbywa się na granicznej stacji w Bohuminie. Jest więc wysoce prawdopodobne, że już w 2018 r. pierwsze chińskie pociągi dużych prędkości pojawią się u naszych granic. A w perspektywie Leo Express ma też plany bezpośrednich połączeń kolejowych z polskimi miastami.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz