piątek, 30 grudnia 2016

Najpopularniejsze kierunki chińskiej turystyki zagranicznej w mijającym roku

Kończący się rok stanowi dobrą okazję do rozmaitych podsumowań. Jednym z obszarów który w 2016 r. doświadczył dużych wzrostów pomimo komplikującej się ogólnej sytuacji gospodarczej w Państwie Środka, była turystyka, również ta międzynarodowa. Los wielu firm z tej branży działających w rozmaitych zakątkach globu stał się w ostatnich latach coraz bardziej uzależniony od popularności ich usług wśród coraz liczniejszych i coraz bardziej wymagających chińskich turystów.

Zagrożenia terrorystyczne miały w mijającym roku wyjątkowo duży wpływ na spadek popularności wybranych kierunków podróży i dotknęły przede wszystkim Europę Zachodnią. Dzięki temu zyskały na znaczeniu obszary Europy leżące do tej pory na uboczu utartych i najpopularniejszych szlaków: Europa Wschodnia i Skandynawia.

Innym ważnym trendem w chińskiej turystyce zagranicznej było w mijającym roku zmniejszające się zainteresowanie Hongkongiem, na czym zyskały kraje Azji Południowo-Wschodniej. Pomogły im w tym wydatnie nowe, bezpośrednie połączenia lotnicze z wieloma dużymi miastami chińskimi położonymi wewnątrz kraju. Państwa regionu zyskały również na atrakcyjności ze względu na słabnącego yuana, który spowodował, że dla chińskich turystów cena usług zaczęła odgrywać o wiele większą rolę.

Jak zawsze popularne okazały się wśród chińskich turystów kierunki anglosaskie: Stany Zjednoczone, Australia i Nowa Zelandia.

Portal internetowy Jing Daily, specjalizujący się w informowaniu o najnowszych trendach dotyczących mody, sztuki, rekreacji i stylu życia wśród bardziej majętnych mieszkańców Państwa Środka, przygotował zestawienie 12 najbardziej popularnych kierunków turystycznych mijającego roku:
  1. Hongkong – spadek o 8,2 procenta, ale w liczbach absolutnych z wynikiem wciąż ponad dwa razy większym niż następne na liście Makao. Tym niemniej, już po raz drugi z rzędu Hongkong odnotowuje spadek liczby odwiedzających go chińskich turystów, co umacnia istniejący trend spadkowy. Oprócz konkurencji ze strony krajów Azji Południowo-Wschodniej, coraz bardziej otwierających się na chińskich turystów, Hongkong musi również stawić czoła kuszącym Chińczyków licznym ofertom zakupów duty-free w Japonii i Korei Płd.
  2. Makao – spadek o 0,4 procenta. W przeciwieństwie do Hongkongu ten znacznie mniejszy Specjalny Region Administracyjny zdołał wyraźnie ograniczyć zeszłoroczne straty spowodowane mniejszą liczbą turystów z Chin. Kampania antykorupcyjna prezydenta Xi Jinping odstraszyła wprawdzie bogatych miłośników kasyn, ale Makau udało się spopularyzować swoje usługi wśród znacznie liczniejszych przeciętnych poszukiwaczy przygód i małego łutu szczęścia.
  3. Tajlandia – wzrost o 16,55 procenta. Pomimo problemów z nowymi lokalnymi regulacjami rządowymi, zakazującymi promocyjnych wycieczek „pakietowych” zmuszających ich uczestników do korzystania z usług firm wyznaczonych przez organizatorów, które jednocześnie przyczyniły się w dużym stopniu do popularności tego kierunku, Tajlandia ze swoją rozwiniętą bazą turystyczną będzie na długi czas stanowiła dla chińskich podróżników pokusę nie do odparcia. „Promocyjne” wycieczki pakietowe zwróciły się zaś w stronę tańszych krajów w regionie, takich jak Kambodża.
  4. Korea Płd. - wzrost o 39,5 procenta. Kierunek znajdujący się od kilku lat w trendzie wzrostowym. W tym roku kraj ten odwiedziła rekordowa liczba chińskich turystów, którzy stanowili aż 48 procent wszystkich turystów zagranicznych. Wprawdzie od przybytku głowa nie boli, ale Koreańska Izba Turystyczna jest zaniepokojona wzrastającym uzależnieniem branży od turystyki chińskiej, które może stanowić dla władz w Pekinie pokusę do używania tego argumentu w przetargach politycznych.
  5. Japonia – wzrost o 28,7 procenta. Wzrastające zainteresowanie tym krajem wśród chińskich turystów było w ostatnich latach wspomagane słabym jenem, ale deprecjonujący się chiński yuan odebrał im ostatnio tą motywację. W międzyczasie powstały liczne połączenia lotnicze między obu krajami dla obsługi boomu turystycznego, które znacznie obniżyły koszty podróży. Powinno to być ciągle w najbliższym czasie wystarczającą zachętą dla utrzymania popularności kraju Kwitnącej Wiśni.
  6. Tajwan – spadek o 11,7 procenta. Popularność Tajwanu jako kierunku turystycznego jest w niebezpieczny sposób ściśle związana z aktualną sytuacją polityczną, co przez brak przewidywalności szkodzi przede wszystkim tajwańskiemu sektorowi usług turystycznych. Po tegorocznym zwycięstwie na wyspie pro-niepodległościowej Demokratycznej Partii Postępu, trudno oczekiwać w najbliższych latach odwrócenia trendu spadkowego.
  7. Stany Zjednoczone – wzrost o 14,8 procenta. Nieodparty urok „Pięknego Kraju”, pod taką nazwą znają bowiem ten kraj Chińczycy, został ostatnio doceniony nie tylko przez amerykańską branżę turystyczną, ale nawet przez waszyngtońskich urzędników, którzy wprowadzili w życie program 10-letnich wiz wjazdowych przeznaczonych specjalnie dla chińskich turystów i zachęcający ich do częstych powrotów. Ostatnie wybory prezydenckie spowodowały sporo niepewności co do wpływu retoryki politycznej na wybory turystyczne, ale cała branża liczy na to, że pozytywne sentymenty wobec „pięknego kraju” pokonają i tą przeszkodę.
  8. Singapur – wzrost o 38,2 procenta. Problemem miasta-państwa jest jednak nie ilość ale jakość, bowiem liczbowy wzrost turystów opierał się w tym roku na tych mniej zamożnych i mniej skłonnych do pozostawienia liczących się sum pieniężnych na tamtejszym rynku. Przeciętne wydatki i długość pobytu statystycznego chińskiego turysty w Singapurze okazały się w tym roku niższe od zeszłorocznych.
  9. Wietnam – wzrost o 55,19 procenta. Największy wzrost procentowy wśród wszystkich wymienionych krajów. Wietnam w oczach chińskich turystów stał się w tym roku ciekawą i tańszą alternatywą dla Tajlandii, co wróży dobrze temu kierunkowi na najbliższe lata.
  10. Francja – spadek o 29,6 procenta. Pomimo tego, że kraj ten pozostaje najpopularniejszym chińskim kierunkiem turystycznym w Europie, jego gwiazda mocno zbladła po serii zamachów terrorystycznych. Francja pozostaje w kręgu zainteresowań turystycznych, ale potencjalni odwiedzający czekają na spokojniejsze czasy.
  11. Malezja – wzrost o 23,1 procent. Wraz z Wietnamem wykazujący dużą dynamikę wzrostu region turystyczny kuszący nie tylko licznymi atrakcjami, ale przede wszystkim przystępnymi cenami.
  12. Niemcy – spadek o 5,6 procenta. Do tej pory kraj postrzegany przez chińskich turystów jako znacznie bezpieczniejszy niż Francja. Po ataku w Berlinie przyszłoroczny spadek zainteresowania tym kierunkiem turystycznym powinien być o wiele bardziej widoczny.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz